RSS

biuletyn 5/3/2009

03 Maj

REKLAMY NA NASZEJ STRONIE INTERNETOWEJ:

Zajrzyj do ‘Nasi Sponsorzy’ aby uzyskać więcej informacji o naszych sponsorach.

NASI SPONSORZY:

  1. Witold Stanisławski – Network it Easy, Inc.
  2. BP America – Fabric of America
  3. Oberweis
  4. Raising Star Dance Sport
  5. Idea Furniture
  6. Augustyn & Associates, Ltd
  7. White Eagle European Deli, Inc.
  8. Dr. Carl E. Henley, DDS and Associates, PC
  9. Monroe Realty Corp.
  10. Kowalczyk Orthodontics
  11. Maxi Transport, Inc.
  12. Jolanta Kołacz Realtor/Associate
  13. Elżbieta Karbarz – National City Bank
  14. Szela’s European Deli
  15. Edyta Straczyński, MD
  16. Krystyna Fijor-Borys
  17. Wojciech Dubis
  18. Euro Homeland Deli

DZIĘKUJEMY!!! POPIERAJMY NASZYCH SPONSORÓW!!!

APEL Z OKAZJI 100 ROCZNICY ŚMIERCI HELENY MODRZEJEWSKIEJ:

W piątek, 24 kwietna 2009 roku, obchodziliśmy w naszej szkole 100 rocznicę śmierci naszej patronki, Heleny Modrzejewskiej. Z tej okazji zorganizowany został apel, na którym rozstrzygnęliśmy konkurs wiedzy o naszej patronce. Dzieci przygotowały się do tego konkursu wspaniale. Dzięki przepięknym pracom mogliśmy udekorować salę. Świetnym elementem dekoracyjnym okazała się również, wykonana przez panią dyrektor lalka, która była ubrana i ucharakteryzowana na Helenę Modrzejewską.

Najmłodsza grupa wiekowa projektowała ilustracje do niedawno odkrytej w Ameryce baśni pióra Heleny Modrzejewskiej, pt. “Titi, Nunu i Klembolo, czyli przygody dwóch liliowych chłopczyków i psa o sześciu nogach”. Książka ta, napisana ponad sto lat temu, została odnaleziona niedawno w Ameryce i po raz pierwszy wydana drukiem w języku polskim i angielskim. Aktorka napisała ją dla swojego ukochanego wnuka, Feliksa i położyła ją pod choinkę, w czasie wigilijnego wieczoru jako prezent gwiazdkowy i komunijny. Autorka zawarła w niej pouczającą naukę moralną. Nie dość, że Helena Modrzejewska wymyśliła tę historię, napisała i własnoręcznie zilustrowała, to jeszcze starannie zeszyła i pięknie oprawiła. Nie udało się nam zakupić tej książki, w związku z tym uczniowie mieli utrudnione zadanapel2ie, gdyż musieli na podstawie tylko tytułu i przy użyciu swojej wyobraźni zaprojektować do niej ilustrację. Wpłynęło wiele przepięknych prac.

Starsi uczniowie projektowali plakaty, zawierające ciekawe informacje i zdjęcia z życia Heleny Modrzejewskiej. W tej grupie wiekowej prace były równie ciekawe. Wielu uczniów włożyło w swoje plakaty wiele czasu i serca, i dzięki swoim szerokim poszukiwaniom na internecie dotarli do unikatowych zdjęć i bardzo ciekawych informacji.

Najstarsza grupa uczniów naszej szkoły pilnie przygotowywała się do turnieju wiedzy o naszej patronce. Do finału przeszła trójka najlepiej przygotowanych uczniów, którzy musieli poddać się ostatecznemu testowi w czasie apelu. Walczyli do końca bardzo wytrwale a poziom był wyrównany. Po trzech zwycięzców z każdej grupy wiekowej zostało nagrodzonych dyplomem uznania.apel1

Niedawno dotarliśmy do informacji, że do dziś dnia w Louisville w stanie Kentucky produkowane są karmelowe cukierki, które noszą imię Heleny Modrzejewskiej. – “Modjeskas”. Historia mówi, że właśnie w Louisville, po jednym z przedstawień w 1883 roku, w którym brała udział Madame Modjeska, podszedł do niej nieznajomy właściciel lokalnej cukierni, aby się jej przedstawić. Okazało się, że francuskiego pochodzenia cukiernik Anton Busath, był nią oczarowany i przychodził do teatru na każde jej przedstawienie. Chciał na jej cześć nazwać swoje najnowsze cukierki właśnie jej imieniem. Helena Modrzejewska oczywiście wyraziła zgodę, a w rewanżu wysłała mu swój portret, który wisiał w jego cukierni aż do 1947 roku, kiedy to sklep zniszczył się podczas pożaru. Tradycja i przepis na “modjeska candy” został przekazany po pożarze zaprzyjaźnionemu lokalnemu cukiernikowi, którego rodzina do dzisiejszego dnia produkuje słynne cukierki Modrzejewskiej z oryginalnego przepisu Busath’a. Cukierki te można zamówić na internecie, bezpośrednio u producenta, lub znaleźć przepis i samemu w domu je wykonać. Uczniowie nasi dostali przepis, a pani dyrektor, Barbara Pańczyk, w ramach rewanżu, z wyrazami wdzięczności za utworzenie polskiej szkoły w Naperville, otrzymała pudełeczko pysznych “Modjeskas”.

Uroczystość 100 rocznicy śmierci była bardzo udana a przede wszystkim pouczająca dla naszych uczniów. W przyszłości planujemy zdobyć „odnalezioną baśń”, aby przenieść się z naszymi uczniami w świat dwóch braci poszukujących czarodziejskiego źródła, oraz być może przy kolejnej okazji pozwolić wszystkim uczniom zasmakować słodkiego cukierka kryjącego w sobie tak ciekawą i starą historię.

WSPOMNIENIA Z PARADY 3 MAJOWEJ:paradaprzedszkola

paradaprzedtrybunaparadaprzedfontannaW minioną sobotę szkoła nasza uczestniczyła po raz pierwszy w paradzie Konstytucji 3 Maja. Świętowaliśmy 218 rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Wszystkim uczestnikom naszej grupy gorąco dziękujemy za przybycie. Dołączyliśmy do chicagowskiej Polonii aby pokazać siłę, solidarność, dumę ze swego polskiego dziedzictwa. Chicago było prawdziwie polskie, biało-czerwone, a pogoda jak na zamówienie. Grupa nasza jak na pierwszy rok była dość pokaźna. Klub polski, działający w Naperville od sierpnia 2008 roku stanowił część naszej grupy. Burmistrz miasta Naperville niestety – z powodu choroby – nie mógł uczestniczyć w tej polskiej uroczystości. Bardzo nam go brakowało. Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia. Jeden z naszych sponsorów – Szela’s Deli – zaopatrzył nasze dzieci w patriotyczne koszulki z orłem, dzięki czemu ładnie wyglądaliśmy. Dwie dziewczynki przebrały się w stroje narodowe. Pani Krystyna Fijor-Borys, była tancerka i solistka Zespołu Mazowsze, przebrana również w strój kaszubski, rozśpiewała naszą grupę podczas podróży autobusem. Pan Wojciech Dubis, fotograf z klubu polskiego, napracował się, by uwiecznić to wydarzenie fotografując ciekawe momenty podczas parady. CD ze zdjęciami jego autorstwa będzie można zamówić w szkole podczas zajęć. Dochód ze sprzedaży przejdzie w 100% na cele szkolne. Wycieczka była bardzo udana.

MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ DZIECKA:dd4
Cecylia Vargyas reprezentowała naszą szkołę w stroju kaszubskim na Międzynarodowym Dniu Dziecka, 26 kwietnia 2009. Wyglądała czarująco.

ZEBRANIE RODZICÓW:

W piątek, 8 maja o godzinie 5:30 w szkole, w sali nr. J-181 odbędzie się podsumowujące zebranie z rodzicami. Wszystkich gorąco zapraszamy. Temat zebrania: sprawozdanie z pierwszego roku pracy (dochody, rozchody), nowe informacje. Będzie możliwość wypełnienia ankiety. Dzięki opiniom i uwagom, które wpływają do nas w ten sposób uczymy się i doskonalimy działalność szkoły. Zachęcamy wszystkich do współpracy i szczerości. Wszystkim nam zależy na stworzeniu naszym uczniom optymalnych warunków i atmosfery do nauki.

ZAPISY DO SZKOŁY:

Trwają zapisy na rok szkolny 2009/2010. Karty rejestracyjne są dostępne w szkole.

JUŻ WKRÓTCE ZAKOŃCZENIE ROKU:

Zakończenie roku dla zmiany sobotniej odbędzie się w sobotę 23 maja, natomiast dla zmiany piątkowej tydzień później w piątek 29 maja. Szczegółowe informacje odnośnie programu prześlemy w biuletynie po konferencji klasyfikacyjnej.

EDUKACYJNA WYCIECZKA ORGANIZOWANA PRZEZ KLUB POLSKI I NASZĄ SZKOŁĘ:

Friends of Poland in Naperville oraz Polska Szkoła im. Heleny Modrzejewskiej w Naperville zapraszają wszystkich na wycieczkę do Polskiego Muzeum w Ameryce w Chicago w sobotę 6 czerwca. Muzeum będzie udostępnione dla naszej grupy od godziny 10 rano. W programie zaplanowana jest wstępna prezentacja muzeum oraz krótki jego zarys historyczny, zwiedzanie muzeum oraz piesza wycieczkę do Kościoła i Sanktuarium św. Stanisława Kostki w Chicago. Parafia św. Stanisława Kostki jest najstarszym polskimi kościołem w Chicago, a wraz z pobliskim kościołem św. Trójcy stanowiły największe centrum polskiej kultury poza granicami Polski od przełomu XIX i XX wieku do lat 1950’s. W programie przewidziana jest krótka przechadzka wokół budynków, gdzie tętniło polskie życie, gdzie nasi rodacy uczęszczali do polskich szkół, organizowali pierwsze parady 3-majowe, drukowali 5 dzienników polskojęzycznych i gdzie budowali swój “American Dream” na obczyźnie, oraz krótka prezentacja historii kościoła św. Stanisława Kostki przygotowana przez Michael’a Sullivan z Sanktuarium. Program ten powinien być odpowiedni do wszystkich grup wiekowych.

UWAGA!

W zależności od ilości chętnych, zostanie zorganizowany autokar dla naszej grupy. Zgłoszenia prosimy kierować do Ewy Vargyas (eva@vargyas.net). Zaznaczając ilość chętnych uczestników rezerwujemy sobie miejsce w autokarze. Istnieje również możliwość własnego transportu; darmowy parking na zapleczu budynku muzeum dostępny będzie od godziny 10 rano. Więcej informacji podamy wkrótce.

JM

 
13 Komentarzy

Opublikował/a w dniu 3 Maj, 2009 w Uncategorized

 

13 responses to “biuletyn 5/3/2009

  1. Kasia

    28 września, 2014 at 5:48 pm

    „“Titi, Nunu i Klembolo, czyli przygody dwóch liliowych chłopczyków i psa o sześciu nogach”. Książka ta, napisana ponad sto lat temu, została odnaleziona niedawno w Ameryce i po raz pierwszy wydana drukiem w języku polskim i angielskim. ”

    Czy można gdzieś tę książkę kupić po angielsku?

     
    • Polska Szkola Naperville

      28 września, 2014 at 8:37 pm

      Przyznam, że nie odnalazłam nigdzie takiej informacji, gdzie można nabyć tę książkę w języku angielskim. Udało nam się kupić wersję polską; czekaliśmy jednak na tę okazję kilka lat. Wiem jednak, że nakład był bardzo niski. Gdyby pani dotarła do tej wiadomości, prosimy o kontakt. Sama będę też szukać. Jak znajdę, to się ponownie odezwę.
      Joanna

       
  2. Kasia

    2 października, 2014 at 7:00 pm

    Ja w ogóle o tej książce to się dowiedziałam z waszej strony. Nigdzie w internecie nie znalazłam wzmianki o angielskiej wersji, a przecież była taka. Może warto przetłumaczyć. W każdym razie muszę nabyć po polsku, widzę, ze jest na amazon choć dość droga. Dziękuję za odpowiedź i odezwę się jak będę coś wiedziała.

     
    • Polska Szkola Naperville

      3 października, 2014 at 9:11 pm

      Droga Kasiu,
      Pisałam do Marylki, która jest spokrewniona w linii prostej z Heleną Modrzejewską, a z którą mamy kontakt. Oto, co ja do niej napisałam:

      Hi Marylka,
      I am trying to find more information about the book, written and illustrated by Helena, that was found in New York in 2002 (Polish title: Titi, Nunu i Klembolo, czyli przygody dwóch liliowych chłopczyków i psa o sześciu nogach). All I know, is that book was written in 1896 and there was only one copy at that time, but it was in two languages: Polish and English. The book was a gift from her to her grandson Felix. Recently the book was published in Poland in Polish language. I am not sure how many copies were printed, but for sure a limited number. I had been trying to purchase a copy for our school for a several years and finally this last summer, I was able to receive a copy. I was so happy. I read it twice and I love it. I am sure the book would be very famous if it was published years ago.
      I was wondering if you know if the English version exists and where we could buy it. I would appreciate your response.
      P.S. Attached you will find a picture of a hardcover of the Polish version.
      Best regards, Joanna

      A oto, co Marylka do mnie napisała w odpowiedzi:

      Joanna,
      Thank you for writing. You knew much more about the children’s book than I did, but my sister Miriam thought there was only one copy ever made and it was written in Polish and English for Felix. That was the copy found in a museum, and apparently some pages were copied for display at Arden — Modjeska’s house in California. I’ve been to Arden twice, but don’t remember the display. She was not aware that it had been reprinted in Polish.

      My sister suggested Yvonne Beohm at the Modjeska Foundation might be able to answer your questions.

      http://www.helenamodjeska.net/

      Sincerely, Marylka

      Kasiu, napiszę do fundacji, o której pisze Marylka i zobaczymy jaką odpowiedź otrzymamy. Ja kupiłam książkę (polską wersję) przez internet w Polsce, a właściwie moja rodzina, tam mieszkająca, zrobiła to dla mnie. Książka była wyjątkowo niedroga.

      Pozdrawiam, Joanna
      P.S. Pozostań z nami w kontakcie.

       
      • Polska Szkola Naperville

        5 października, 2014 at 5:09 pm

        Dzisiaj dostałam informację zwrotną z fundacji, iż odnaleziony oryginał książki został przekazany do muzeum, gdzie pozostaje do tej pory. Upoważnienie do rozpowszechniania i publikacji książki może wydać jedynie MCNY (Muzeum Miasta Nowy Jork). Publikacja w języku polskim książki, która ukazała się w Warszawie w 2002 roku, nie została zatwierdzona, chociaż wydawca ponoć załączył podziękowania dla Marty Jacobs MCNY w książce. Czyli innymi słowy jest to nielegalna publikacja. Modrzejewska sama nigdy nie chciała publikować książki, jako że był to bardzo osobisty prezent dla wnuka.
        Według mojej korespondentki, muzeum nie ma w planach opublikowania angielskiej wersji książki. Możemy więc zakończyć nasze poszukiwania. Pozdrawiam, Kasiu.

         
  3. Kasia

    6 października, 2014 at 6:48 pm

    Bardzo dziękuję pani za te wszystkie informacje. Nie bardzo rozumiem dlaczego muzeum ma prawa wydawnicze. O ile wiem, po 70 latach od śmierci autora wygasają prawa autorskie, przynajmniej w Europie, nie orientuję się, jak jest w Ameryce, ale jeśli podobnie, to tak naprawdę prawa wydawnicze ma każdy. Przyznam się, że pomyślałam, że może razem z moim nauczycielem angielskiego przetłumaczymy tę książkę na angielski i ją wydamy. Może porywamy się z motyką na słońce, ale już przetłumaczyliśmy Awanturę o Basię (w ramach mojego doskonalenia języka). Żadnych kroków wydawniczych nie uczyniliśmy, zresztą trzeba by to jeszcze parę razy poprawić. Ale tak sobie pomyślałam, że fajnie by było rozpropagować Helenę Modrzejewską poprzez jej książkę i jeśli jest to naprawdę tak piękna baśń (jak wyczytałam w tekście) to warto by było wydać ją i w Ameryce. Jeśli muzeum nie ma planów wydawniczych, to może pozwolić komuś innemu. To tylko takie moje ukryte plany. Ja bardzo lubię takie książki – z dawnych lat – z klimatem tamtych czasów. Czekam wciąż na mój egzemplarz, zamówiłam w ‚amazonie’. Może źle się wyraziłam, nie był drogi, choć porównując ceny droższy niż inne książki, no ale to już końcówka książek, wiec wiadomo. Dziękuję jeszcze raz za poświecenie mi czasu. Aha i dziękuję szkole za przepis na Modieskas candies. Nic o tym nie wiedziałam, a teraz mogę wypróbować przepis. Serdecznie panią pozdrawiam.

     
    • Polska Szkola Naperville

      6 października, 2014 at 9:26 pm

      Droga Kasiu,
      Serdecznie dziękujemy za nawiązany kontakt. Proszę napisz jak podobała Ci się książka – jak ją już dostaniesz i przeczytasz. Ja osobiście jestem rozczarowana projektem okładki. Sama treść (bardzo kolorowa fantazja) i ilustracje robią wrażenie. Dla mnie Modrzejewska to J.K. Rowling tamtych czasów.

      Pozdrawiam z Naperville, Joanna

       
  4. Kasia

    7 października, 2014 at 11:40 am

    Mój brat, który jest drobnym wydawcą, też był rozczarowany okładką. Powiedział mi, że ponieważ w Polsce, w Europie jest trochę inne prawo niż w USA, to dlatego polscy wydawcy mogli wydać książkę bez zgody muzeum, troszkę im się udało. I dobrze, dzięki temu my możemy ją poznać. Napiszę jak ją dostanę, lada dzień powinna dojść. Czy Naperville jest kolo Chicago? Nie wiem czemu myślałam, że w New Jersey, jak wiele polskich szkół. Pozdrawiam i dziękuję za miłe słowa.

     
    • Polska Szkola Naperville

      7 października, 2014 at 6:42 pm

      Tak, Naperville to dalekie przedmieścia Chicago, skąd gorąco pozdrawiamy.

       
  5. Kasia

    10 października, 2014 at 7:54 pm

    Przepraszam, a może pani wie, kto i gdzie odnalazł egzemplarz tej książki i przekazał go do muzeum?

     
    • Polska Szkola Naperville

      10 października, 2014 at 9:24 pm

      Niestety nie dotarliśmy do takich szczegółów.

       
  6. Kasia

    15 października, 2014 at 12:36 pm

    Wczoraj dotarła do mnie baśń Heleny Modrzejewskiej i ją przeczytałam. Późno zaczęłam czytać, a że chciałam ją skończyć to posiedziałam do 2 w nocy. Podobała mi się, treść ciekawa, oryginalna i wciągająca, ilustracje piękne. Ciekawa jestem, czy podobała się dzieciom. Napisana językiem sprzed lat (choć poprawionym na współczesny), ale jednak styl tamtych lat pozostał. Mnie się to podobało. Rzeczywiście jest tam podziękowanie dla pana M. Jacobs. Książka wydana pod licznymi patronatami, min. Ambasady USA.
    Jeszcze nie skończyłam czytać notki na końcu baśni, ale z tego co przeczytałam, to książka zaginęła po śmierci wnuka Modrzejewskiej Feliksa, a ktoś anonimowy przekazał oryginalny egzemplarz książki – w latach 90-tych – do muzeum w NY. Ciekawe.
    Pozdrawiam

     
    • Polska Szkola Naperville

      17 października, 2014 at 9:37 am

      Droga Kasiu,
      Cieszymy się, że książka Ci się podobała. Jeszcze nie mamy pomysłu jak wykorzystać książkę na lekcjach, gdyż ograniczeni jesteśmy czasowo. W roku szkolnym mamy trzydzieści kilka dni na zrealizowanie i tak rozbudowanego materiału z języka polskiego, historii, geografii i religii. Myślę, że jeżeli już to wykorzystamy do jakiegoś konkursu, przedstawienia lub czegoś w tym stylu.
      Pozdrawiam z Naperville, Joanna

       

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: